Czy wiesz, że co roku 25 lipca tysiące polskich kierowców uczestniczy w mszach z błogosławieństwem aut? Dzień Bezpiecznego Kierowcy to wyjątkowe połączenie duchowości, edukacji i profilaktyki. Odkryj historię święta zapoczątkowanego przez Krajowe Duszpasterstwo Kierowców oraz ciekawostki o Tygodniu św. Krzysztofa.
Dlaczego kierowcy świętują 25 lipca?
25 lipca to nieprzypadkowa data w kalendarzu polskich kierowców. Dzień Bezpiecznego Kierowcy od 2006 roku łączy tradycję religijną z praktycznymi działaniami na rzecz poprawy bezpieczeństwa na drogach. Wybór tego dnia nawiązuje do wspomnienia św. Krzysztofa – patrona kierowców, podróżników i przewoźników, którego imię symbolicznie oznacza „niosącego Chrystusa”.
Pomysłodawcami święta byli Krajowe Duszpasterstwo Kierowców oraz znany kierowca rajdowy Krzysztof Hołowczyc, który założył fundację „Kierowca Bezpieczny”. Inicjatywa od początku miała charakter edukacyjny – chodziło o zwrócenie uwagi na problem brawury, jazdy pod wpływem alkoholu i lekceważenia przepisów. Współpraca z Krajową Radą Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego pozwoliła nadać wydarzeniu ogólnopolski zasięg.
Co roku w okolicy 25 lipca organizowane są akcje profilaktyczne, konkursy wiedzy o ruchu drogowym i spotkania z ekspertami. Kluczowym przesłaniem święta jest uświadamianie, że bezpieczeństwo na drodze to wspólna odpowiedzialność – nie tylko kierowców, ale też pieszych, rowerzystów czy pasażerów.
Dekalog Bezpiecznego Kierowcy
Choć oficjalny „Dekalog Bezpiecznego Kierowcy” nie istnieje w formie spisanej karty, środowiska związane z ruchem drogowym od lat promują zestaw uniwersalnych zasad. Podstawą jest trzeźwość – prowadzenie po alkoholu czy środkach odurzających wciąż pozostaje jednym z głównych powodów śmiertelnych wypadków.
Kolejne punkty „niepisanego kodeksu” dotyczą kultury jazdy:
- Dostosowanie prędkości do warunków na drodze,
- Regularne sprawdzanie stanu technicznego pojazdu,
- Unikanie rozpraszaczy (telefon, jedzenie),
- Ustępowanie pierwszeństwa pieszym i rowerzystom.
Szacunek dla innych uczestników ruchu to filar bezpieczeństwa. Agresywne zachowania – wymuszanie pierwszeństwa, klaksonowanie czy wyzwiska – zwiększają ryzyko konfliktów. Istotne jest również prawidłowe przewożenie dzieci (foteliki, pasy) i unikanie jazdy „na pamięć” w znanych okolicach.
Jak wygląda religijny wymiar święta?
Dla wielu kierowców 25 lipca to okazja do duchowego przygotowania się do drogi. W parafiach organizowane są msze z błogosławieństwem pojazdów, podczas których kapłani kropią auta wodą święconą i odmawiają modlitwy o bezpieczną podróż.
Tydzień św. Krzysztofa (przypadający w okolicy święta) łączy wiarę z działaniami charytatywnymi. W ramach akcji prowadzonych przez MIVA Polska (organizację wspierającą misje) zbierane są fundusze na zakup samochodów dla misjonarzy. Wierni mogą też otrzymać odblaski lub materiały edukacyjne.
Modlitwy kierowców często nawiązują do prostych próśb:
- „Boże, spraw, aby moja jazda nie stała się przyczyną czyjejś śmierci”,
- „Święty Krzysztofie, pomóż mi zachować zimną krew w trudnych sytuacjach”.
W kościołach popularne są wizerunki świętego z Dzieciątkiem Jezus na ramionach – symbolu odpowiedzialności, jaką kierowca bierze za życie pasażerów i innych użytkowników dróg.

