Zasypiasz w Krakowie, budzisz się nad morzem. Kuszetki i wagony sypialne to coś więcej niż wspomnienie z PRL-u – to realna alternatywa dla samochodu czy samolotu, szczególnie jeśli zależy Ci na wygodzie i pełnym wykorzystaniu doby. Jak wyglądają takie przejazdy w praktyce? I dlaczego sen w pociągu może być jednym z najlepszych sposobów na rozpoczęcie podróży?
Artykuł sponsorowanyJak przespać całą trasę…
Podróżując nocą, można spokojnie zasnąć, a rano obudzić się już na stacji docelowej, zyskując tym samym dodatkowy dzień na zwiedzanie. Co istotne, nie zawsze trzeba korzystać z kuszetki czy wagonu sypialnego – wielu podróżnych decyduje się na zwykły przedział, zabierając ze sobą poduszkę podróżną i koc.
Kuszetka czy wagon sypialny?
Wybrane składy dalekobieżne wyposażone są w wagony sypialne lub kuszetki, różniące się standardem i udogodnieniami. Wagony sypialne zapewniają podróżnym zamykane przedziały, dostępne w wariantach jedno-, dwu- lub trzyosobowych. W środku znajdują się wygodne, pełnowymiarowe łóżka o wymiarach 190x70cm z pościelą, umywalka z bieżącą ciepłą i zimną wodą, lustro i szafka na przybory toaletowe. W wybranych wagonach (Deluxe lub Business) dostępne są także prysznic i toaleta w przedziale.
Kuszetki natomiast to bardziej ekonomiczna opcja, w której jeden przedział mieści zwykle cztery lub sześć miejsc do leżenia. Choć nie ma tu prywatnej łazienki, to podróżni mogą liczyć na podstawowe udogodnienia, takie jak komplet pościeli lub koc, indywidualne oświetlenie do czytania i coraz częściej także gniazdka elektryczne przy siedzeniach. Kuszetki, dzięki przystępniejszej cenie, są chętnie wybierane przez tych, którzy wolą podróżować z rodziną lub znajomymi albo po prostu zależy im na tańszym przejeździe, bez rezygnacji z wygodnego snu podczas jazdy.
Oszczędność czasu i pieniędzy
Podróżni chętnie wybierają nocne pociągi, ponieważ jazda przypada na porę, którą zwykle i tak przeznaczają na sen. To szczególnie dobra opcja dla tych, którzy chcą zacząć dzień już w miejscu docelowym, bez konieczności rezerwowania dodatkowego noclegu w hotelu.
Co więcej, koszt biletu na nocny pociąg bywa niższy niż cena biletu lotniczego czy całkowite wydatki związane z podróżą samochodem, szczególnie na dłuższych trasach. Gdy doliczyć do tego cenę paliwa, ewentualne opłaty za autostrady czy parkowanie oraz zmęczenie po kilkugodzinnej jeździe, pociąg okazuje się bardziej opłacalny – i po prostu wygodniejszy.
Nocna kolej w Polsce – wygoda, oszczędność i spokojny sen w drodze
Nocne pociągi wracają do łask. Choć w ostatnich latach liczba takich połączeń w Polsce zmalała, zainteresowanie nimi znów rośnie – zwłaszcza wśród osób, które chcą zaoszczędzić czas i uniknąć stresu związanego z porannym lotem czy nocną jazdą samochodem. Składy kursujące po zmroku obsługują m.in. trasy z Krakowa do Kołobrzegu, z Przemyśla do Świnoujścia czy z Warszawy do Jeleniej Góry. To propozycje dla tych, którzy wolą przespać podróż i obudzić się już na miejscu – wypoczęci i gotowi do działania.
Dziś nocny pociąg to nie tylko sentymentalna ciekawostka, ale realna alternatywa dla innych form transportu. W kuszetkach i wagonach sypialnych można spędzić kilka godzin w przyzwoitych warunkach, zamiast tracić dzień na przejazd. Do tego dochodzi coraz większa dostępność narzędzi, które ułatwiają planowanie.
Jednym z nich jest aplikacja EuroPodróże, pozwalająca sprawdzić aktualny rozkład jazdy Polregio (https://www.europodroze.pl/rozklad-jazdy-polregio), a także rozkłady innych przewoźników, porównać połączenia i kupić bilety krajowe oraz międzynarodowe. Wygodny formularz, przejrzysty układ i możliwość kontaktu przez infolinię w kilku językach sprawiają, że organizacja nocnej podróży staje się prostsza niż kiedykolwiek wcześniej.
Po dokonaniu zakupu bilet natychmiast trafia na e-mail i SMS, a dodatkowo można go dodać do kalendarza z przypomnieniem o odjeździe na 30 minut przed planowaną podróżą. Aplikacja umożliwia także korzystanie z panelu „Moje podróże”, w którym pasażer ma dostęp do historii rezerwacji, danych podróżnych, faktur i szybkiego zwrotu lub wymiany biletu. Co istotne, nie trzeba zakładać konta, aby kupić bilet – choć rejestracja daje dostęp do dodatkowych funkcji i przyspiesza kolejne transakcje.
To sprawia, że organizacja nocnej podróży staje się prostsza niż kiedykolwiek wcześniej – od sprawdzenia rozkładu, przez wybór miejsca, aż po zarządzanie biletem i elastyczne zmiany planów.

